Spis treści
Kim jest zmarły ze Szczecinka? Służby badają ludzkie szczątki
Funkcjonariusze skupiają się obecnie przede wszystkim na bezbłędnym rozpoznaniu danych personalnych zmarłego. Kluczowe dla dalszego postępowania będzie poznanie tożsamości wyłowionego mężczyzny.
- Aktualnie prowadzone są czynności w celu identyfikacji znalezionych szczątków ludzkich – powiedziała prok. Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
Śledczy oficjalnie podkreślają prowadzenie całego postępowania pod kątem nieumyślnego pozbawienia życia. Taka kwalifikacja czynu sugeruje wstępny brak dowodów na udział osób trzecich, chociaż prokuratura kategorycznie nie odrzuca jeszcze żadnego z możliwych scenariuszy tych tragicznych wydarzeń.
Makabra na ulicy Narutowicza. Prace nad stawami w Szczecinku przerwane
Dawniej na tym konkretnym obszarze nigdy nie funkcjonowała żadna nekropolia. Władze prowadziły tam niedawno szeroko zakrojoną rewitalizację zbiorników wodnych, jednak z powodu makabrycznego znaleziska wszelkie działania musiały zostać natychmiastowo przerwane przez odpowiednie organy.
Cała sytuacja miała miejsce w poniedziałek 6 kwietnia, kiedy to miłośnik wędkarstwa dostrzegł w wodzie ludzką czaszkę. Mundurowi od razu po otrzymaniu wezwania otoczyli wskazany rejon i sprawnie odnaleźli pozostałe części szkieletu.
Badania genetyczne zwłok. Śledczy czekają na ekspertyzy ze Szczecinka
Organy ścigania z niecierpliwością oczekują teraz na szczegółowe raporty z laboratoriów antropologicznych oraz analizy DNA. Specjaliści muszą dokładnie ustalić czas przebywania ciała w wodzie oraz ostatecznie potwierdzić personalia denata. Kompletne zgromadzenie wszystkich niezbędnych dowodów pozwoli odpowiedzieć na pytanie, czy doszło do tragicznego w skutkach wypadku, nieszczęśliwego finału dawnego zaginięcia, czy zupełnie innej sytuacji.