Były burmistrz Szczecinka z aktem oskarżenia. Prokuratura: „Wydatki były konsumpcyjne, w tym na alkohol”

2026-02-26 14:08

Byłemu burmistrzowi Szczecinka oraz jego byłemu rzecznikowi prasowemu grozi nawet 8 lat więzienia. Prokuratura Rejonowa w Wałczu skierowała do sądu akt oskarżenia dotyczący nadużyć finansowych, niezasadnych umów i fikcyjnych delegacji. Według śledczych urzędnicy mieli korzystać z karty płatniczej lokalnej organizacji turystycznej, a wydatki – w tym alkohol – refakturować na miasto.

Sąd

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Umowa bez uzasadnienia i bez kontrasygnaty

Prokuratura ustaliła, że były burmistrz zawarł ze Szczecinecką Lokalną Organizacją Turystyczną (SZLOT) umowę, która pozwalała jemu i rzecznikowi korzystać z karty płatniczej organizacji podczas wydarzeń, które SZLOT organizował dla miasta. Problem w tym, że – jak podkreślają śledczy – taka umowa była całkowicie zbędna.

– Umowa ta była niezasadna, ponieważ wcześniej została zawarta umowa również z Urzędem Miasta, na mocy której organizacja turystyczna pokrywała wszelkie koszty organizowanych przez siebie imprez na zlecenie miasta. Nie było żadnego uzasadnienia, aby panowie mogli swobodnie korzystać z tych kart – mówi w rozmowie z Radiem ESKA prok. Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Co więcej, dokument podpisano bez wymaganej kontrasygnaty skarbnika, co narusza przepisy o finansach publicznych.

Wydatki na alkohol i refakturowanie na miasto

Z karty SZLOT-u opłacano rachunki, paragony i faktury, które następnie trafiały do urzędu i były refakturowane na miasto. Według prokuratury urzędnicy mieli w ten sposób wypłacić sobie ponad 67 tys. zł, a próbowali uzyskać kolejne 58 tys. zł.

– Wskazywali, że ponieśli wydatki o charakterze służbowym, podczas gdy były to wydatki konsumpcyjne, w tym również na zakup alkoholu – podkreśla prok. Dziadczyk.

Delegacje, które nie były delegacjami

Śledczy przedstawili również zarzuty dotyczące dwóch wyjazdów:

Konferencja w Sopocie – na koszt miasta wysłano osoby, które nie były pracownikami urzędu.

Konferencja samorządowa w Poznaniu – według dokumentów miała odbyć się tam, jednak faktycznie konferencja była w Łodzi. Wyjazd do Poznania – jak ustaliła prokuratura – był wyjazdem towarzyskim na mecz piłkarski.

– Za zarzucane czyny obaj panowie odpowiadają wspólnie. Grozi im kara do ośmiu lat pozbawienia wolności – dodaje prok. Dziadczyk.

Sprawa trafiła do sądu

Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Szczecinku. Obejmuje on zarzuty niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień oraz działania na szkodę interesu publicznego. Oskarżeni nie przyznają się do winy.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Wieczorny Express Świąteczny - Korupcja