To wydarzenie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Dziewiąta edycja zyskała miano ogólnopolskiej. Do Szczecinka zjechali się młodzi gracze z niemal każdego zakątka kraju. I słusznie, bo nagrody kusiły. Do zdobycia był sprzęt o łącznej wartości 15 tysięcy złotych.
Zawodnicy przez trzy dni zmagali się w takich grach jak m.in. w League of Legends, Counter Strike 2 czy EA FC25.
Zarówno dla graczy jak i odwiedzających dostępne były strefy rozrywkowo-rozgrywkowe. Jedna z sal na czas WiPE-a została przekształcona w strefę VR (Virtual Reality), gdzie można było spróbować swoich sił w Pavlovie czy Beat Saber. Jedna skierowana do fanów strzelanek, druga testowała poczucie rytmu i refleks.
Na samym końcu korytarza organizatorzy stworzyli "Katakumby", gdzie odbywały się turnieje w Mortal Kombat oraz The Binding of Isaac. Tam również na najlepszych czekały nagrody.
Polecany artykuł:
Co o Katakumbach mówią sami organizatorzy? Zajrzeliśmy także do strefy VR :)
Trzecią strefą rozgrywek stała się przestronna sala 55, gdzie wymiennie odbyły się turnieje Counter Strike 2 oraz EA FC25. Tam frekwencja na widowni dopisywała w każdym momencie - tłumnie zbierali się miłośnicy piłki nożnej oraz cyfrowych strzelanek.
Co takiego fascynującego jest w tej Fifie? Zapytaliśmy uczestników.
Przechodząc do tzw. "starej" sali gimnastycznej, gdzie odbywały się główne rozgrywki, zahaczyliśmy o centrum dowodzenia całym tym przedsięwzięciem. Tam dopiero się działo! Ilości kabli, sprzętów, ekranów, lamp nie byliśmy w stanie policzyć. Zrobił to Kamil Pysz, który zdradził nam m.in. liczbę jednostek odpowiedzialnych za pociągniecie imprezy.
W całym organizacyjnym galimatiasie chwilę znalazła też Zuzanna Teszke, szefowa i główna dowodząca WiPE. Opowiedziała nam m.in. o przewidywanej tegorocznej frekwencji.
Jak wszyscy zapewne wiedzą, transmisję na żywo z głównych rozgrywek w League Of Legends można było oglądać na stronie internetowej WiPE oraz na platformach streamingowych. Co więcej, wzbogacono ją profesjonalną komenterką w wykonaniu Filipa Kobiałki i Alexandra Majewskiego.
Za streamingowymi sterami zasiadł Paweł Rudnicki. To on był odpowiedziałny za to, żeby każdy zakątek świata mógł stać się częścią tego wydarzenia. Obok niego w centrali zajął miejsce Przemek Jagielski - człowiek orkiestra, który uczestniczy w organizacji od ośmiu lat i wspiera kolejne pokolenia swoją radą i doświadczeniem.
Dumą i nadzieją napawa widok młodzieży, która chce i robi coś wykraczającego poza ramy podstawy programowej. Aktywne uczenie się zarządzania czasem, ludźmi, finansami zdecydowanie przyda się organizatorom na przyszłych etapach ich karier. No i nie można zapomnieć o funkcji promocyjnej tego wydarzenia - WiPE na przestrzeni lat stał się flagowym produktem szczecineckiego Ekonoma.
Na sukces W i Poza Ekranem składa się kilka rzeczy. Przede wszystkim fakt, że od samego początku do samego końca organizacją zajmuje się młodzież, która najlepiej wie, jakim językiem i jakimi kanałami najlepiej dotrzeć do rówieśników. To uczniowie wiedzą, co będzie interesujące i ciekawe dla zawodników, jakie rozgrywki mają odbyć się w kolejnych edycjach. Na ich barkach spoczywają kluczowe decyzje. Oczywiście, wsparciem i radą służą nauczyciele (m.in. Marcin Bocis i Agata Palusińska), ale oni są jedynie, jak sami mówią, "cichym głosem doradczym". Po drugie, przychylność i otwartość dyrekcji. Na zorganizowanie pierwszej edycji Marcelowi Markaniczowi zgodę wydała ówczesna dyrektorka, Edyta Wojnicz. Obecna głowa szkoły, Monika Szymańska, także w pełni popiera to, aby młodzież miała wolną przestrzeń na rozwijanie zainteresowań i umiejętności miękkich. Po trzecie, zaangażowanie społeczności lokalnej, która dokłada swoją cegiełkę do wydarzeń. Miejscowi przedsiębiorcy i organizacje chętnie wspierają rzeczowo i materialnie młodych, którym się chce. Nie można także zapomnieć o lokalnych samorządach, które, niezależnie od strony, dokładają swoją cegiełkę do wydarzenia.
Jako redakcja Radia ESKA Szczecinek niezmiernie cieszymy się, że mogliśmy być częścią W i Poza Ekranem i objąć dziewiątą edycję patronatem medialnym.