- Kłomino, dawne miasto-widmo na Pomorzu Zachodnim, niegdyś tajna baza Armii Czerwonej, odzyskuje szansę na nowe życie.
- Szczecineckie starostwo powiatowe wystawiło na sprzedaż działki z ruinami budynków.
- Inwestorzy mogą nabyć te tereny, by przywrócić życie zapomnianemu miejscu i przyczynić się do rozwoju regionu.
- Czy Kłomino stanie się nową atrakcją, czy pozostanie jedynie echem przeszłości?
Kłomino: tu stacjonowali żołnierze Armii Czerwonej
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu był to teren zamknięty, pilnie strzeżony i niedostępny dla postronnych. Stacjonowali tu żołnierze radzieckiego garnizonu, a na mapach miejsce funkcjonowało jako zaplecze wojskowe. Po wyjeździe armii wszystko zaczęło popadać w ruinę. Opuszczone bloki, resztki infrastruktury i zarastające drogi sprawiły, że Kłomino na Pomorzu Zachodnim zyskało miano "miasta-widma". Dziś historia zatacza koło, bowiem - jak się okazuje - fragmenty tego terenu można kupić.
Więcej informacji o samej miejscowości znajdziecie w naszym poprzednim artykule tutaj: Kiedyś mieszkało tu 5 tys. osób. Dziś to miasto-widmo bez cienia żywej duszy. Mieścił się tam obóz jeniecki.
Polecany artykuł:
Działki w opuszczonym mieście na sprzedaż
Całkiem niedawno wystawiono na sprzedaż działki w Kłominie, a procesem tym zajmuje się Szczecineckie starostwo powiatowe, które zarządza owym terenem w imieniu Skarbu Państwa.
W Kłominie mamy do czynienia z gruntami i pozostałościami zabudowy, które od lat pozostają niezagospodarowane. Ich stan techniczny nie tylko się pogarsza, ale w niektórych miejscach może również stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa. W ubiegłym roku uzyskaliśmy zgodę od wojewody zachodniopomorskiego na sprzedaż tych nieruchomości, dlatego podjęto decyzję na przeprowadzenie publicznych przetargów [...] - mówił w rozmowie z Radiem Eska Piotr Rozmus, rzecznik prasowy starostwa powiatowego w Szczecinku.
Osoby zainteresowane mogą kupić tereny w Kłominie, bowiem przetarg nadal trwa. Nabyć można m.in. nieruchomość o pow. 1,5481 ha, na której znajdują się ruiny dawnego trzykondygnacyjnego silosu oraz działkę o powierzchni 0,6742 ha, na której również znajduje się budynek. Tereny te sprzedawane są w "pakiecie", a ich cena wywoławcza to 126 tys. złotych.
Cena wywoławcza została ustalona w oparciu o operat szacunkowy sporządzony przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego i odpowiada aktualnej wartości rynkowej. Sprzedaż oczywiście zasili budżet państwa, a w części również budżet powiatu szczecineckiego - mówił w rozmowie z Radiem Eska Piotr Rozmus, rzecznik prasowy starostwa powiatowego w Szczecinku.
Pierwszy przetarg odbędzie się 11 marca 2026 r. o godz. 12.00 w siedzibie Starostwa Powiatowego w Szczecinku przy ui. Warcisława IV 16.